Tuż przed aresztowaniami
„Tuż przed aresztowaniami i procesem filomatów i filaretów znajdzie się Mickiewicz z Karoliną nad obiecanym jej ongiś Bałtykiem, gdzieś w Połądze czy w Krantz Niektórzy nawet uważali, że właśnie stamtąd policja zabrała go do więzienia w Wilnie. Stało się to jednak najprawdopodobniej w Kownie już po powrocie z wakacji morskich. Kto wic, czy poeta, który z ukochaną był nad Bałtykiem incognito, nie przerwał urlopu, obawiając się aresztowania tak daleko od miejsca pracy. Nie chciał po prostu, by dociekano, dlaczego policmajster jechał po niego aż do jakiejś Połągi.
Zanim to wydarzenie nastąpi Adam Mickiewicz wyda pierwszy tom poezji, który uczyni go głośnym, potem opublikuje drugi. Autor mógł poczuć się dumny i z talentu, i z szerokiego zainteresowania, jakie wywołał. Wkroczył do literatury pewnie i mocno zaakcentował w niej swoją obecność.
Tyle nad tymi wierszami unosiło się wywołanego przez Wereszczakównę czadu, że najbliżsi znowu zaczęli popychać Adama w jej kierunku uważali bowiem, że to ona wywiera dobroczynny wpływ na jego muzę. Szeptano przy okazji, że Maryla i Wawrzyniec żyją ze sobą jak brat z siostrą. O święta naiwności! Romantyczny poeta usiłuje dać wiarę tej bajeczce, ponieważ ośmiela go ona do pisania listów, do dedykowania jej utworów, a nawet całego zbiorku. Czyni też próby spotykania się z nią. czym głęboko unieszczęśliwia panią Kowalską. Widocznie zdobył przychylność młodej hrabiny Maryla najwyraźniej chce pozostać Adamową muzą. Dobrą czy złą, ale muzą. Zdobywa się nawet na pełne zazdrości gesty.“(7)